
19 sierpnia odbędzie się jeden z najciekawszych meczów czwartej rundy prestiżowego turnieju WTA 1000 w Cincinnati. Marta Kostiuk, sklasyfikowana na 11. miejscu w rankingu, zmierzy się z szóstą rakietą świata, Mirrą Andreevą.
Rozpoczęcie meczu zaplanowano na godzinę 20:00.
Rywalki spotkały się już trzykrotnie w tym sezonie, więc nadchodzący mecz będzie kolejnym rozdziałem w ich zaciętej konfrontacji. Obecnie Kostiuk ma niewielką przewagę w pojedynkach osobistych — 2:1.
Kostiuk ustabilizowała formę
Ten sezon zapowiada się dla Marty Kostiuk całkiem pomyślnie. Tenisistka ugruntowała swoją pozycję w gronie najsilniejszych tenisistek Touru i nadal walczy o miejsce w pierwszej dziesiątce światowego rankingu.
Szczególnie dobrze spisywała się na kortach ziemnych. W trakcie sezonu Kostiuk wygrała turnieje w Rouen i Madrycie, a także dotarła do półfinału Rolanda Garrosa.
Na twardej nawierzchni w Cincinnati również musiała pokonać trudny dystans.
W drugiej rundzie Kostiuk spotkała się z Sofią Kenin. Mecz okazał się zacięty i zakończył się zwycięstwem Marty 4:6, 6:3, 7:5. W decydującym secie przegrywała 0:3, ale udało jej się zmienić przebieg spotkania i wywalczyć zwycięstwo.
W kolejnym meczu jej przeciwniczką była Sloane Stephens. I tym razem nie było to łatwe, ale Kostiuk była dwukrotnie silniejsza w końcówkach setów – 7:5, 7:5.
Teraz czeka ją znacznie poważniejsze wyzwanie.
Andreeva próbuje odzyskać równowagę
Mirra Andreeva podchodzi do meczu jako jedna z najsilniejszych tenisistek sezonu. Odniosła już kilka ważnych zwycięstw i awansowała na szóste miejsce w światowym rankingu.
W Cincinnati Andreeva nie przegrała jeszcze ani jednego seta.
W meczu otwarcia pewnie poradziła sobie z Aleksandrą Oliynikovą, oddając przeciwniczce tylko jednego gema – 6:1, 6:0.
Następnie Andreeva spotkała się z Janice Tjen. Pierwszego seta wygrała dość łatwo, ale w drugim secie przeciwniczka zdołała narzucić swoją wolę walki. Faworytka doprowadziła jednak mecz do zwycięstwa w tie-breaku – 6:1, 7:6.
Po serii nieudanych występów Andreeva stopniowo odzyskuje równowagę i w Cincinnati pokazała już gotowość do walki o wysoki wynik.
Trzy mecze i zasadnicza konfrontacja
Kostiuk i Andreeva grały ze sobą już trzy razy w 2026 roku.
Pierwsze spotkanie odbyło się na turnieju na kortach twardych w Brisbane. Wówczas Kostiuk była silniejsza w dwóch setach.
Później tenisistki spotkały się w finale turnieju w Madrycie, gdzie ponownie wygrała Marta.
Jednak w trzecim meczu sytuacja się zmieniła. W półfinale Rolanda Garrosa Andreeva wzięła rewanż i zmniejszyła stratę w starciu osobistym.
W związku z tym przed nowym spotkaniem wynik między rywalkami wynosi 2:1 na korzyść Kostiuk.
Walka o ćwierćfinał
Nadchodzący mecz może stać się jednym z centralnych w programie dnia meczowego. Obie tenisistki dobrze znają swoje mocne i słabe strony, a poprzednie spotkania pokazały już, że odporność psychiczna i gra w decydujących momentach mogą odegrać ważną rolę w tej konfrontacji.
Kostiuk ma przewagę w liczbie zwycięstw w meczach bezpośrednich i dwukrotnie pokonała Andreevą w tym sezonie. Tymczasem szósta tenisistka świata przystępuje do meczu po dobrych występach we wczesnych rundach turnieju.
Zwyciężczyni tego meczu będzie kontynuować walkę o tytuł WTA 1000 w Cincinnati i awansuje do ćwierćfinału zawodów.
Biorąc pod uwagę historię ich konfrontacji, trudno oczekiwać łatwego zwycięstwa od którejkolwiek ze stron. Poprzednie mecze uczyniły już tę parę jedną z najciekawszych w kobiecym tourze, a czwarte spotkanie sezonu może być kolejnym trudnym sprawdzianem dla obu tenisistek.
Jeśli oprócz wiadomości sportowych szukasz sprawdzonych informacji o hazardzie, polecamy:
- Niezależna recenzja najlepszych kasyn online w Holandii
- Recenzja najlepszych bukmacherów dla polskich graczy



