
W nocy 23 kwietnia odbyły się kolejne mecze rundy play-off NBA. Dzień meczowy nie obfitował w spotkania, ale przyniósł ważne rozstrzygnięcia, które już teraz rzutują na układ sił w serii.
Detroit odpowiada Orlando
W starciu Detroit Pistons z Orlando Magic, drużyny nie rozegrały najbardziej produktywnego meczu, ale zmagały się na wysokim poziomie.
Po wyrównanej pierwszej połowie, kluczowa stała się trzecia tercja, w której Detroit dosłownie odwróciło losy meczu. Gospodarze wygrali kwartę różnicą 22 punktów, co praktycznie rozwiało wszelkie wątpliwości co do zwycięzcy.
Wynik to 98:83, a Pistons wyrównują wynik w serii (1:1), przywracając intrygę w tym starciu.
Oklahoma dotrzymuje kroku Phoenix w serii
W drugim meczu tego dnia, Oklahoma City Thunder po raz drugi z rzędu okazały się silniejsze od Phoenix Suns.
Mecz rozpoczął się wyrównanie, ale od drugiej kwarty Thunder stopniowo powiększali przewagę. Decydująca okazała się trzecia kwarta, w której gospodarze zyskali jeszcze więcej punktów.
Pomimo prób Phoenix, aby zmniejszyć stratę w ostatniej kwarcie, nie udało się odbudować sytuacji – 120:107.
Oklahoma prowadzi zatem w serii z wynikiem 2:0 i wygląda na bardzo pewną siebie przed kolejnymi meczami.
Podsumowanie
Kolejny dzień meczów play-offów NBA pokazał różne scenariusze rozwoju serii. Detroit Pistons szybko zareagowali na poprzednią porażkę i wyrównali, podczas gdy Oklahoma City Thunder pewnie brnie do przodu, kontrolując przebieg konfrontacji. W kolejnych meczach Phoenix będzie musiało pilnie znaleźć odpowiedzi, a Orlando będzie musiało odzyskać inicjatywę, aby uniemożliwić przeciwnikowi objęcie prowadzenia.
Jeśli oprócz wiadomości sportowych szukasz sprawdzonych informacji o hazardzie, polecamy:
- Niezależna recenzja najlepszych kasyn online w Holandii
- Recenzja najlepszych bukmacherów dla polskich graczy



