
W nocy 29 kwietnia doszło do kolejnego starcia w play-offach National Basketball Association, co znacząco wpłynęło na tabelę serii. Niektóre drużyny odrobiły straty, inne poszły już o krok dalej.
Filadelfia zadaje cios i wraca do serii
Philadelphia 76ers pokazała charakter w meczu z Boston Celtics. Goście dali mocną drugą połowę meczu, zwłaszcza czwartą kwartę, w której dosłownie przełamali bieg gry.
Pomimo wyrównanej walki w pierwszych trzech kwartach, zdecydowane przełamanie pozwoliło Filadelfii odnieść przekonujące zwycięstwo – 113:97. Dzięki temu wynik w serii spadł do 2:3, a walka o wyjście z grupy trwa.
Nowy Jork dominuje nad Atlantą
New York Knicks nadal pewnie prezentują się w starciu z Atlanta Hawks. Drużyna pokonała przeciwnika po raz drugi z rzędu, tym razem z dużą przewagą 29 punktów.
Knicks kontrolowali grę od pierwszych minut i nie pozwolili przeciwnikowi odzyskać kontroli nad grą. Zwycięstwo 126:97 dało Nowemu Jorkowi prowadzenie w serii – 3:2.
San Antonio bez szans dla Portland
W trzecim meczu dnia rozgrywek San Antonio Spurs potwierdzili swoją pozycję faworytów w konfrontacji z Portland Trail Blazers.
Stabilna gra w ataku i pewność w obronie pozwoliły Spurs wygrać 114:95 i zakończyć serię z wynikiem 4:1. Tym samym San Antonio pewnie awansuje do kolejnej rundy play-offów.
Podsumowanie
Dzień rozgrywek NBA przyniósł jednocześnie kilka ważnych rezultatów: Filadelfia przywróciła intrygę w serii z Bostonem, Nowy Jork wykonał istotny krok w kierunku zwycięstwa nad Atlantą, a San Antonio zapewniło sobie już awans do kolejnej rundy.
Play-offy stopniowo wkraczają w decydującą fazę, w której każdy mecz jest decydujący, a cena błędu jest najwyższa.
Jeśli oprócz wiadomości sportowych szukasz sprawdzonych informacji o hazardzie, polecamy:
- Niezależna recenzja najlepszych kasyn online w Holandii
- Recenzja najlepszych bukmacherów dla polskich graczy



