
Walka o tytuł prestiżowego turnieju Wielkiego Szlema — Roland Garros — trwa na kortach ziemnych w Paryżu. Zgodnie z wynikami meczów z 31 maja wyłoniono pierwszą czwórkę uczestniczek fazy ćwierćfinałowej, w tym dwie reprezentantki Ukrainy.
Elina Switolina, Marta Kostiuk, Sorana Cirstea i Mirra Andreeva awansowały do czołowej ósemki turnieju.
Główną wiadomością dnia dla ukraińskich kibiców było to, że Switolina i Kostiuk spotkają się w historycznym ćwierćfinale ukraińskiego turnieju Wielkiego Szlema.
Switolina pokazała charakter w meczu z Bencic
Pierwsza rakieta Ukrainki Elina Switolina stoczyła trudny mecz ze Szwajcarką Belindą Bencic.
Początek meczu przypadł reprezentantce Szwajcarii, która wygrała pierwszego seta wynikiem 6:4. Ukrainka nie traciła jednak koncentracji i stopniowo zaczęła przejmować inicjatywę.
Switolina wygrała drugiego seta 6:4, a w trzecim secie całkowicie zdominowała kort. Benčić nie zdołała wygrać ani jednego gema, a ukraińska tenisistka pewnie wygrała 6:0 i zasłużenie awansowała do kolejnej rundy.
Kolejny powrót potwierdził po raz kolejny, że Switolina pozostaje jedną z najbardziej stabilnych i charakterystycznych zawodniczek w nowoczesnym tourze.
Kostiuk sensacyjnie pokonała Świątek
Marta Kostiuk zaprezentowała równie dobry występ. Ukrainka zmierzyła się z trzecią rakietą świata, Igą Świątek, którą wielu uważało za faworytkę meczu.
Pierwszy set był zacięty i zakończył się zwycięstwem Kostiuk 7:5. Po tym secie Ukrainka całkowicie przejęła kontrolę nad grą i dosłownie nie dała szans przeciwniczce w drugim secie.
Wynik 6:1 był prawdziwym zaskoczeniem dla środowiska tenisowego, ponieważ Swiontek jest tradycyjnie uważana za jedną z najsilniejszych tenisistek na kortach ziemnych.
Dla Marty to jedno z najgłośniejszych zwycięstw w karierze i znacząca szansa na walkę o najwyższe miejsca w turnieju.
Historyczny ćwierćfinał dla Ukrainy
Teraz kibice mogą spodziewać się wyjątkowego meczu. W ćwierćfinale zmierzą się dwie ukraińskie tenisistki – Switolina i Kostiuk.
Będzie to pierwszy w historii ukraiński ćwierćfinał w turnieju wielkoszlemowym, który już teraz gwarantuje Ukrainie reprezentantkę w półfinale Rolanda Garrosa.
Co ciekawe, tenisistki spotkały się już dwukrotnie. Obecnie bilans osobistych pojedynków pozostaje wyrównany – po jednym zwycięstwie dla każdej zawodniczki.
Nadchodzący mecz będzie więc nie tylko walką o półfinał, ale także okazją do wyłonienia najsilniejszej w tej zasadniczej ukraińskiej rywalizacji.
Cirstea kontynuuje swój znakomity poprzedni sezon
Sorana Cirstea została kolejną bohaterką dnia. Rumunka, która spędza swój ostatni sezon w zawodowym tenisie, po raz drugi w karierze dotarła do ćwierćfinału Rolanda Garrosa.
W czwartej rundzie Cirstea pokonała Chinkę Wang Xiyu w dwóch setach – 6:3, 7:6.
To osiągnięcie jest tym bardziej wyjątkowe, że rumuńska tenisistka po raz pierwszy dotarła do tego etapu paryskiego turnieju w 2009 roku. Od jej dwóch ćwierćfinałów w Paryżu minęło więc 17 lat.
Andreeva pewnie awansuje
Rywalką Cirstei w walce o półfinał będzie Mirra Andreeva.
Młoda tenisistka z łatwością pokonała Szwajcarkę Jil Teichmann 6:3, 6:2 i kontynuowała dobrą passę w turnieju.
Nadchodzący mecz jest dodatkowo intrygujący, ponieważ półtora miesiąca temu Andreeva pokonała już Kirstię w ich jedynym bezpośrednim pojedynku.
Paryż przygotowuje się do decydujących meczów
Pierwsze pary ćwierćfinałowe turnieju kobiet prezentują się następująco:
- Marta Kostiuk — Elina Svitolina
- Sorana Cirstea — Mirra Andreeva
Mecze odbędą się 2 czerwca. Szczególną uwagę ukraińskich kibiców zwróci mecz Svitoliny i Kostiuk, ponieważ gwarantuje on ukraińskiemu tenisowi historyczną reprezentację w półfinale jednego z najbardziej prestiżowych turniejów na świecie.
Jeśli oprócz wiadomości sportowych szukasz sprawdzonych informacji o hazardzie, polecamy:
- Niezależna recenzja najlepszych kasyn online w Holandii
- Recenzja najlepszych bukmacherów dla polskich graczy



