
Większość meczów rewanżowych 1/8 finału Copa Libertadores została już rozegrana. Od 18 do 21 sierpnia drużyny kontynuowały walkę o główne trofeum klubowe w Ameryce Południowej, a większość uczestników kolejnej rundy została już ogłoszona.
W ćwierćfinale kibice mogą spodziewać się zaciętych starć między reprezentantami Argentyny, Brazylii, Ekwadoru i innych krajów piłkarskich kontynentu.
Fluminense awansowało dopiero po rzutach karnych
Jednym z najbardziej dramatycznych meczów rundy była konfrontacja argentyńskiego Independiente Rivadavia z brazylijskim Fluminense.
Pierwszy mecz zakończył się bezbramkowym remisem, a w rewanżu obie drużyny wymieniły się bramkami. Kevin Serna otworzył wynik w 75. minucie, ale Alex Arce uratował argentyńską drużynę przed porażką w regulaminowym czasie gry, strzelając gola w siódmej minucie doliczonego czasu gry.
Zwycięzcę wyłoniono dopiero w rzutach karnych, w których piłkarze Fluminense byli bardziej celni – 5:4. Brazylijski klub kontynuował walkę i w ćwierćfinale zmierzy się z Platense.
Estudiantes zmiażdżyli przeciwnika
Estudiantes La Plata pewnie poradzili sobie z chilijskim Universidad Católica.
Po remisie w pierwszym spotkaniu, argentyńska drużyna nie pozostawiła przeciwnikowi żadnych szans w rewanżu. Estudiantes odniosło przekonujące zwycięstwo 3:0.
Joaquin Correa otworzył wynik pod koniec pierwszej połowy, a po przerwie Guido Carrillo strzelił dwa gole.
W ćwierćfinale argentyński klub zmierzy się z brazylijskim Corinthians, który odniósł skromne zwycięstwo 1:0 nad Rosario Central.
Palmeiras i Flamengo kontynuują walkę
Palmeiras zdołał pokonać paragwajski Cerro Porteño. Po remisie w pierwszym meczu brazylijski klub odniósł skromne zwycięstwo 1:0 na wyjeździe.
Jedynego gola w meczu strzelił Gustavo Gomez w 41. minucie.
Flamengo spisywało się równie dobrze. Brazylijski gigant pokonał Cruzeiro 2:1 w rewanżu.
Gruzin de Arrascaeta otworzył wynik w pierwszej połowie, a zwycięskiego gola po przerwie strzelił Samuel Lino. W kolejnej rundzie Flamengo zmierzy się ze zwycięzcą meczu Deportes Tolima – Independiente del Valle.
Platense i LDU Quito zapewniły sobie miejsce w rzutach karnych
Argentyńczyk Platense, po dwóch zaciętych meczach z chilijskim Coquimbo, również musiał wyłonić zwycięzcę w rzutach karnych.
Rewanż zakończył się wynikiem 0:0, a w dogrywce Argentyńczycy wygrali 7:6.
W meczu LDU Quito z brazylijskim Mirasolem rozegrano kolejną serię rzutów karnych. Regulaminowy czas gry zakończył się bezbramkowo, a dogrywka była bardziej celna dla ekwadorskiej drużyny – 5:4.
Teraz LDU Quito będzie walczyć o awans do półfinału z Palmeiras.
Jeden ćwierćfinalista wciąż nieznany
Jedynym nierozstrzygniętym meczem jest mecz Deportes Tolima z Independiente del Valle.
Rewanż został przełożony z powodu trzęsienia ziemi w Kolumbii. Decydujący mecz zaplanowano na 26 sierpnia.
Zwycięzca tego meczu zdobędzie bilet do ćwierćfinału i zmierzy się z Flamengo.
Pary ćwierćfinałowe Copa Libertadores
Po 1/8 finału wyłoniono następujące pary ćwierćfinałowe:
- Estudiantes La Plata — Corinthians
- Deportes Tolima / Independiente del Valle — Flamengo
- Palmeiras — LDU Quito
- Fluminense — Platense
Walka o Copa Libertadores wkracza tym samym w decydującą fazę. Już w ćwierćfinale turniej zaprezentuje kilka głośnych pojedynków, a kluby brazylijskie i argentyńskie ponownie będą miały poważną reprezentację wśród pretendentów do trofeum.
Finał Copa Libertadores-2026 zaplanowano na 28 listopada. Decydujący mecz turnieju odbędzie się na słynnym Stadionie Centenario w Montevideo.
Jeśli oprócz wiadomości sportowych szukasz sprawdzonych informacji o hazardzie, polecamy:
- Niezależna recenzja najlepszych kasyn online w Holandii
- Recenzja najlepszych bukmacherów dla polskich graczy



