
W nocy 30 kwietnia odbył się kolejny mecz play-off National Hockey League, który obfitował w kilka emocjonujących zakończeń. Dwa mecze zakończyły się dogrywką, a jedna seria wyłoniła już zwycięzcę.
Montreal ponownie pokonuje Tampę i obejmuje prowadzenie
W pierwszym meczu dnia rozgrywek Montreal Canadiens odnieśli ważne zwycięstwo nad Tampa Bay Lightning — 3:2.
Mecz był wyrównany, ale goście skuteczniej wykorzystywali swoje szanse. Ten sukces pozwolił Montrealowi objąć prowadzenie 3:2 w serii, stawiając przeciwnika na krawędzi spadku.
Filadelfia rozstrzyga serię po dogrywce
Najbardziej dramatyczny był mecz pomiędzy Philadelphia Flyers a Pittsburgh Penguins.
Regulowany czas gry zakończył się bez strzelonych bramek — drużyny grały ostrożnie, zwracając szczególną uwagę na obronę. O losach meczu zadecydował jedyny gol w dogrywce, strzelony przez hokeistów z Filadelfii.
Zwycięstwo 1:0 było kluczowe — Flyers wygrali serię 4:2 i awansowali do kolejnej rundy, gdzie zmierzą się z Carolina Hurricanes, którzy wcześniej pewnie pokonali Ottawa Senators (4:0).
Vegas wywierało presję na Utah w pełnym goli thrillerze.
W meczu pomiędzy Vegas Golden Knights a Utah Hockey Club odbyła się kolejna dogrywka.
Drużyny stoczyły prawdziwą serię rzutów karnych — 5:4. W dogrywce hokeiści z Vegas pokazali większą zimną krew, wyrywając się do zwycięstwa i obejmując prowadzenie w serii — 3:2.
Podsumowanie
Dzień meczowy play-offów NHL po raz kolejny udowodnił, że na tym etapie nie ma łatwych meczów. Montreal był bliski sensacyjnego zwycięstwa nad Tampą, Philadelphia przygotowuje się już do kolejnej rundy, a Vegas zrobiło ważny krok w kierunku awansu.
Przed nami decydujące mecze, w których każdy epizod może okazać się kluczowy w walce o Puchar Stanleya.
Jeśli oprócz wiadomości sportowych szukasz sprawdzonych informacji o hazardzie, polecamy:
- Niezależna recenzja najlepszych kasyn online w Holandii
- Recenzja najlepszych bukmacherów dla polskich graczy



